Nie wiem, czy byliśmy pokazywani w relacji telewizyjnej z Przystanku Woodstock bo nie oglądałem telewizji tylko wesoło jeździłem po kraju z Kabaretem Moralnego Niepokoju.
Jak ktoś nas widział - niech napisze.
Zagraliśmy koncert na żywo w Radio Dla Ciebie. Wyszedł świetnie - wkrótce zamieszcze mp3-ki z koncertu.
Jak ktoś słuchał niech napisze.
Skąd się wzięła nazwa zespołu?
Zdaje się, że to Wojciech Waglewski w jakimś wywiadzie powiedział o swoim pierwszym zespole, że posiadał wszystkie wady pierwszych zespołów w tym w szczególności nazwę. Z nami było tak samo. Kiedy zakładałem zespół miałem 21 lat i nazwa wydawała mi się super. Potem już coraz trudniej było ją zmienić aż w końcu wrosła w nas na stałe. Dziwna nazwa zwłaszcza, że czytamy ją fonetycznie [des mojnes].
A wzięła się z lektury (niezbyt dobrej zresztą) książki Jacka Kerouaca "On The Road", w której autor opisuje jak przemierza Stany autostopem ze wschodu na zachód i z powrotem po drodze w wolnych chwilach pijąc piwo i kradnąc samochody. Któregoś dnia ląduje w małej (jak na warunki amerykańskie) mieścinie o nazwie Des Moines. Siedząc tam na skwerze w wiosenny poranek sącząc piwo dochodzi do epokowego odkrycia, że oto najpiękniejsze dziewczyny w całych Stanach Zjednoczonych znajdują się właśnie tam.
Kto był w stanach ten wie, jak trudno spotkać tam ładną kobietę na ulicy - nic dziwnego więc, że cała historia wywarła na mnie niezatarte wrażenie.
I tyle wyniosłem z lektury "biblii bitników".
W końcu udało mi się umówić koncert w Radio Dla Ciebie. Odbędzie się jutro o 20, teoretycznie w programie Artura Orzecha, ale Artura nie będzie, a cały program poprowadzi Bogdan Fabiański. Zapraszam do radioodbiorników. W Warszawie 101 MhZ.
Uwaga 27.09 o godzinie 15 w programie II TVP będzie relacja z Przystanku Woodstock - więc może i nas będzie można zobaczyć. Zwłaszcza, że fragment piosenki "Co mi ludzie powiedzą (w dupie mam)" leciały już w Kręciole.
Witam serdecznie na stronie "Newsy" i tą oto informacją zaczynam nowy fascynujący wątek mojej przygody z internetem.
Już niedługo nagrywamy teledysk do piosenki "Blisko" (dział mp3). Na razie szukam z Przemkiem Niczyporukiem (nasz operator) plenerów do niego. Oprócz tego szukamy dwójki aktorów (chłopak i dziewczyna w wieku ok. 18-20 lat), którzy chcieliby zostać już wkrótce sławni i bogaci jak nasz niesamowity zespół.
Od pewnego czasu tytułujemy się "des moines soundsystem" i taka pewnie będzie nazwa naszej najnowszej płyty wydanej wiosną przyszłego roku przez "pocałujcienaswszyscywdupę- records". A nazwa jest o tyle przewrotna, że za muzyką klubową jako całością, a zwłaszcza za całą subkulturą stojącą za nią, delikatnie mówiąc, nie przepadam. Ale o tym później i nieco obszerniej.
Zapraszam na nasze koncerty - rzecz jasna w Warszawie, bo na dalsze wyprawy póki co nie mamy szans.