Człowiek który kochał własne buty
On nie jest taki zły
To świat go zmusił do cynicznej gry
Najbardziej lubi noc
W latarni świetle buty jego lśnią
Dlaczego właśnie ty, jesteś z nim?
W Paryżu kupił płaszcz
Wiadomo że tutaj nie ma jak
Dwadzieścia kilka lat
Przed lustrem stojąc gładzi swoją twarz
Dlaczego właśnie ty, jesteś z nim?
Od tylu lat cię pragnę
Od tylu lat na ciebie patrzę
Z mojego okna w twoje okno
Jak w telewizji tylko bardziej
A nie jest jeszcze źle
Możemy wszystko zmienić jeśli chcesz
I w tym jest właśnie ból
Że nie chcesz tego nie chcesz tego już
Dlaczego właśnie ty, jesteś z nim?